Gdy zbliża się rok szkolny, rodzice mają nie lada dylemat: kupić nowy podręcznik szkolny do każdego przedmiotu czy postawić na używane podręczniki. Wskutek ciągle zmieniającej się podstawy programowej rozwiązanie tego problemu nie jest proste.
Dawniej można było sobie pozwolić na kupno nowych książek, bo skorzystało z nich później młodsze rodzeństwo albo młodsze dzieci w rodzinie. Można też było spokojnie sprzedać używane podręczniki sąsiadowi.
Teraz, choć reforma edukacji została przeprowadzana 10 lat temu, ciągle się coś zmienia. Poza tym wydawcy umiejętnie lobbują w szkołach, kuratoriach, ministerstwie za zmianami, które nikomu nie są potrzebne. Często okazuje się, że książka o tytule "Matematyka - podręcznik" zmieniła tylko okładkę i kolejność ćwiczeń. Natomiast zawartość merytoryczna nie zmieniła się. Rodzice mają prawo czuć się oszukani i narzekać.
Obecnie w niższych klasach nie można kupić używanych podręczników, bo co rok drukuje się inne. W efekcie rodzice rok rocznie przez trzy, cztery lata muszą wydawać kilkaset złotych, odwiedzając księgarnie. Podręczniki są dość drogie. Często jednak mogłyby kosztować mniej, gdyby pozbawić ich błyszczącego papieru i innych efektownych, lecz raczej mało przydatnych w nauce elementów.
Pewnym rozwiązaniem jest internetowa księgarnia. Podręczniki szkolne kosztują w niej nawet kilkanaście złotych mniej. Sumując to, oszczędzamy nawet 100-200 zł. Przy dużych kwotach sklep daje dodatkowe rabaty.